sobota, 21 czerwca 2014

Motylenka

Hejjjjjj, coś ostatnio nic mi nie wychodzi:( nie ma czym się pochwalić,ogólnie chandra i nic mi się od jakiegoś czasu nie chce,więc dziś się pożalę,kolejna motylenka mi nie wyszła,projekt zapowiadał się fajnie ale efekt końcowy....z daleka jest ok,to była pierwsza próba zrobienia oczek i ust z masy,podcięło mi to skrzydła,podziwiam modeliniarki za precyzję i z miejsca pozdrawiam,mam nadzieję,że komentarze będą równie zabawne co ona :) papapaaaa


6 komentarzy:

  1. Jęczysz i jęczysz, co nie wyszło??? Wyszło , wyszło i to jak, kłamczucha z Ciebie a nos Ci urośnie jak u Pinokia zobaczysz

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie widzisz ze przesadzila z botoksem?nie chce miec wiekszego nosa,juz jest wystarczajaco za duzy hehehe

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna precyzyjna robota, czyli coś zupełnie nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eheeee,nie dla mnie A Twoje wyploty?widziałam sa mega precyzyjne:)

      Usuń
  4. Wszystko jest w porządku, wszystko wyszło. Jest piękna :)

    OdpowiedzUsuń