środa, 12 października 2016

Szaro buro i ponuro

Dzień dobry!
A właściwie taki sobie choć dopiero 9:30...ciemno,zimno,wilgotno za oknem.Pan dzidzius od rana naburmuszony,foch na spanie,dramat jednym słowem...mam nadzieję,ze to przejdzie bo wytrzymać trudno z marudzacym, śpiącym, nie chcącym spać małym człowiekiem.. Atmosfera jak za oknem😃
Ehh..
Wczoraj ukonczylam bombki siostrzyczki w mocnym,nieco mrocznym vintage stylu,moze troszkę barokowe?bardzo się cieszę,ze znalazły już swoją wlascicielke,bowiem  zauważyłam,ze mało komu się taki styl podoba...no nic trudno,lubie różne style i nudzi mnie robić ciągle to samo,wszystkiego trzeba spróbować.

Pozdrawiam serdecznie wszystkich,ktorzy tu jeszcze zaglądają.







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz