poniedziałek, 1 czerwca 2015

Naftóweczka

Hej
Miałam starą,lampkę naftową nieco osmoloną...najtrudniejsze w tym wszystkim było ją doczyścić:)
Po odnowieniu myślę,że ma bardzo fajny delikatny,romantyczny look :P
Cała lampka jest pocieniowana w pastelowych kolorach różu,żółcieni,zieleni,niestety przy braku światła słonecznego za nic nie mogłam tego uchwycić na zdjęciach.





5 komentarzy:

  1. Przepięknie wyszła naftóweczka;)
    Śliczna po prostu;)
    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale fajny pomysł, też mam w domu taką starą lampę... Twoja wyszła super!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna przemiana :) ja też mam taką lampę i kiedyś zapewne się do niej dobiorę :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń