środa, 18 maja 2016

Butelka vintage

Cześć!
Przedstawiam dziś butelkę w stylistyce vintage.Motyw- dziewczynki  wycięte ze środka serwetki żyletką...tak odkryłam,ze można jej użyć zamiast szarpać serwetki nożyczkami.Butelka ozdobiona spiralnie okalającym ja reliefem.Pierwszym krokiem było rozrysowanie farba gdzie ma on być,wiec namalowalam takie białe pasy.Nastepnie te białe pasy pokrylam reliefem,uzylam gotowej masy szpachlowej ,białej farby i aplikatora.Dokładniej jak to zrobić napisałam już jakiś czas temu http://inspiracjezdusza.blogspot.com/2016/01/faktura-z-masy-szpachlowka-jak-zrobic.html.Po wyschnięciu miałam sliczne biale wzorki i strasznie tej butelce czegoś brakowało.Padlo na bitum,jak zwykle.Wiec wysmarowalam reliefy bitumem,po wyschnięciu wyszlifowalam wzorki na płasko i wyszło całkiem nieźle.Tylko tak jeszcze coś mi nie grało,butelka była czysta i chciałam coś delikatnie zrobić na pozostałej powierzchni ale zeby nie przycmilo reliefu ani żeby nie przesadzić .. Wpadłam na pomysł spękań na szkle!W mojej wyobraźni wyglądało rewelacyjnie...gorzej w praktyce,nalozony spekacz było widać jak cholera,bylo widoczne ze tam jest,kazdy ruch pędzla i generalnie wyglądało jakby ktoś na tą piękną butelkę za przeproszeniem nasmarkal.Spekania wypelnilam pastą i nadal bylo bez sensu,mialo iść do mycia ale jak już eksperymentować to do końca.Siegnelam po farbę z efektem szronu i bardzo delikatnie nieco ukrylam ten dwuskladnikowiec i znów ku mojemu zdziwieniu wyszła  kolejna całkiem ciekawa rzecz ;)
Pozdrowienia
PS.chyba w końcu muszę zorganizować jakieś candy?
Już gromadze powoli gadżety do wygrania;)
A więc obserwujcie:)




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz