środa, 24 października 2018

Medaliony vintage - jak zrobić czyli kurs krok po kroku

Witam po ponad roku niepisania❤❤♥😃
Ile tu kurzu, pff !Tak czasami bywa,że zwyczajnie braknie czasu a potem... zaległości wydają się nie do odrobienia,przez ten rok zrobiłam mnóstwo prac.Mam tyle do pokazania i w końcu się zmobilizowalam,ze będę próbować je tu jakoś powoli umieszczac 😃
Wracam do Was z obszernym kursem krok po kroku na medaliony w stylu vintage, bowiem u mnie czas bombkowy już się zaczął.Proponuje zasiąść przy dobrej kawie, ponieważ czeka Was mnóstwo zdjęć dlatego,że nie jest to praca,która zrobicie w godzinę,ani w jeden dzień,ani w dwa.Dla cierpliwych powiedzmy 😉
Zaczynam od efektu końcowego więc najpierw zdjęcia gotowych już medalionów, jeżeli Was zainteresuja i też chcielibyście sobie takie zrobić- zapraszam do lektury 😃



















Zaczynamy 😃

Zdobić będę jednocześnie 4 medaliony 10cm, wykorzystam technikę serwetkowa 

Zaczynam od gruntowania.Mimo,że używam farby kredowej,ktora nie potrzebuje podkladu,troszkę rozjeżdża się na plastiku.Dlatego najpierw nakładam cienką warstwę gesso,które zwiększy przyczepność.


Następnie maluje biała farbą kredowa ,mozecie uzyc farby akrylowej.Odkladam do wyschnięcia.


Wyznaczam sobie cyrklem kółeczka,które będą mi potrzebne,wybrałam serwetkę z buzkami dziewczynek, które idealnie pasują na tą wielkość bombki


Wycinam kółeczka i zdejmuje warstwę wierzchnią serwetki, pozostałe dwie są bez nadruku i lądują w koszu


Po wyschnięciu bombki przecieram drobnym papierem sciernym.Farbę lubię nakładać gabeczka,która tworzy delikatna strukturę więc muszę teraz ja wygładzić.Moj ulubiony papier ścierny gramatury 400na gąbce⬇


Teraz pokaże Wam jak najlepiej przygotować serwetke by przykleić ja na obla powierzchnie , pierwszy sposób to naciecia,tak jak w przypadku papieru klasycznego,zrobiłam naciecia do środka nie tnac samego motywu,przykładam do bombki i sprawdzam czy serwetka ładnie się układa i robię tyle nacięć aż będzie gladko przylegała 


Smaruje cieniutko klejem z werniksem i naklejam, najpierw środek czyli buzke,potem każdy nacięty płatek jeden za drugim,i na koniec przyklejam z wierzchu smarując znów klejem


Efekt? mam symetryczne  kreseczki ale nie mam niechcianych zmarszczek


Sposobem drugim : przedzieram serwetke w takim sam sposób ale robię to palcami lub cienkim mokrym pędzelkiem


Przyklejam najpierw środek,potem każdy płatek po kolei,w miejscach, gdzie platki nachodzą na siebie wypada odrobinę tego nadmiaru usunac delikatnie pesetka.Mamy porownanie ze sposobem pierwszym ⬇jest jakby ladnie ♥kilka nie rzucających się w oczy defektów


No to jeszcze trzeci sposób,obie nakleilam bez nacinania czyli takie jakie były,jak widać -zmarszczki niekontrolowane ⚠⬇
macie ochotę je rzucić w kat bo się nie udało?
Nie rzucamy,nie zdzieramy,nie palimy na stosie- ale umowmy sie,te zagniecenia nie dodaja naszej pracy uroku,wiec  -ratujemy 😃


Tak się prezentują nasze wszystkie dziewczynki,ponieważ używam klejolakieru już na tym etapie przecieram delikatnie zużytym lekko papierem ściernym.Przy użyciu samego kleju najpierw musicie nałożyć z dwie warstwy lakieru aby moc bezpiecznie,nie zdzierajac motywów je przeszlifowac.


Następnie nakładam warstwę lakieru ultramatowego,on odrobinę schowa mankamenty i zabezpieczy motyw przed dalszą praca


Bierzemy farby,które pasują do naszego motywu.Mam tu czarna,biała,szara i chcę dodać odrobinę cieplego koloru więc padło na taki kawowy kolor.Cienki pędzelek,gabeczka i zamalowuje z wyczuciem to co mi się nie udało.Do skutku,zmieniam kolory,mieszam,nakładam na siebie,tworzę własne tlo.Tak długo aż będzie po prostu ladnie,motyw jest w pracy najwazniejszy więc warto tutaj się poświęcić i zrobić to jak najlepiej.


Tutaj pokaże ,czym sobie pomagam żeby dotrzeć do niektorych miejsc nie zamalowując twarzy -biorę kwadratowy kawałek gąbki, łapie klamerka i samym rancikiem podmalowuje⬇


Zmarszczki i zakladki przechodzą do historii 😃
Lekko pochlapalam biała farba tworząc drobne kropeczki ,nie lubię prac bez kropeczek😉⬇


Zaczynam lakierowanie ⬇używam tutaj lakieru zelowego aby przyspieszyć nieco prace,jest on grubszy w powłoce od zwykłego lakieru⬇


Wokol motywów i tyly maluje czarnym primerem i dodaje czarnych kropeczek


Dwie bombki będe zlocic platkami szlagmetalu


Smaruje klejem do zlocen⬇


Dwie pozostałe maluje uzywajac gabki metaliczna farba,tak delikatnie,żeby czarna spod spodu lekko prześwitywała ⬇


Wracam do płatków,kiedy klej jest już transparentny nakładam palcami poszczególne płatki,mają piękne oksydowane barwy złota i zieleni👍⬇


Następnie miękkim pędzelkiem wygladzam  zlocona powierzchnie,zdejmując każdy nieprzyklejony opilek⬇


Z tyłu robię to samo⬇


Zabezpieczam złoto lakierem do zlocen,w międzyczasie kiedy jest mozliwosc,nadal lakieruje dziewczynki ⬇


W międzyczasie przygotowuje sobie dekorki z plytkich foremek⬇
Te podłużne są z masy superlekkiej Pentart,pomalowane czarnym primerem


  A ornamenty z gesso⬇


Przyklejam magikiem ⬇


Pasta superlekka,cóż superlekka to może ona i jest ale za nic się nie dostosowuje do kształtu,wstaje i koniec ⬇jest tak napowietrzona że brakuje jej elastycznosci i żeby to nakleić trzeba nagiąć prawa fizyki


Musze kleić klejem ekspresowym 😌


Wracam do złotych bombek,patynuje wzorek z foremki bitumem


 I wycieram nadmiar


 Następnie smaruje klejem do zlocen


I posypuje czarnym brokatem


Zmiatam  pedzlem nadmiar i tak to wygląda,oczywiscie na zdjęciu brokatu nie widać


Patynuje czarnym woskiem robiąc cienie przy ornamentach


Widać?⬇


Następnie pozlacam złota pasta postarzajaca ⬇


Tutaj wykańczam robiąc kropelki złota konturówka ⬇


Natomiast na złotych przyklejam klejem ekspresowym lancuszek kulkowy,syzyfowa praca ale już prawie koniec 😃lakieruje żeby zespoic lancuch z bombka,bez tego kroku odpadnie prędzej czy pozniej 


Patynuje tutaj czarna patyna i oczywiście wycieram nadmiar
 ⬇


Złote bombki patynuje na brazowo⬇zawieszki też 😃




Tyły zielonych zdobie wzorem przez szablon,musiałam poprosić do tego o dodatkową parę rąk 


Kiedy pasta wyschla przyciemnilam ja tym samym czarnym woskiem


Kiedy wszystko wyschnie,jeszcze dokładam lakieru w miarę potrzeby i to by było na tyle 😃

Napiszcie koniecznie,czy kursik Wam się przyda a pomyśle nad następnymi♥
Do nastepnego!














































24 komentarze:

  1. Na pewno się przyda! Dzięki! :)
    Zaintrygowałaś mnie lakierowaniem łańcuszka. Nigdy by mi do głowy nie przyszło. Używasz tego superbłyszczącego z Pentartu, wodnego? I nic się z metalem nie dzieje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Martus,zawsze zalewam łańcuszki lakierem bo te kulki na kropelkę marnie się trzymaja 😊a złoto najpierw odizolowalam lustrina,tam jest taki krok🔍,odczekuje przynajmniej dobę i lakieruje dalej akrylem,tutaj mam superblyszczacy z daily art 😘

      Usuń
    2. Marzenko, mi lustrina matowi błysk złota. I powiadasz, że akryl na nią może być? Nie próbowałam.
      A za info o łańcuszku dzięki! :)

      Usuń
    3. Nigdy się z tym nie spotkalam a moze to tylko wrazenie?ja jej nie lubię bo strasznie długo schnie, musi być cieniutenko kładziona i naprawde porządnie wyschnąć,zanim sprubuje położyć na nią inny lakier,zawsze robie test gdzieś na małej powierzchni.Jezeli masz bone,lub np z americany dura clear to możesz nimi bez obaw i złoto i resztę,ja akurat nie miałam i musiałam sobie utrudnic

      Usuń
    4. Czy dobrze zrozumiałam że na szlagmetal mogę DuraClear położyć od razu? Bo ja mam do złoceń tylko Cadence i on jest rozpuszczalnikowy, wolałabym go nie otwierać :P

      Usuń
    5. Duraclear jest poliuretanowy,smialo można

      Usuń
  2. Już następnego tutka szykuj :) Super to wszystko opisałaś. Piękne medaliony. <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu już pracuje nad kolejnym 😊 dziękuję bardzo za taki pozytywny naped do pracy😘

      Usuń
  3. Kurs świetny,na pewno pomocny. Medaliony cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Marzenko super kursik, piękne projekty. Przyda mi się ta garść informacji i rad, szczególnie te dotyczące sposobu n przyklejanie łańcuszka i malowania ekstra połyskującymi farbami na czarnym tle <3 Czekam na więcej, buźka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielkie dzięki za opinie i za odwiedziny 😘cieszę sie,że moja pisanina i Tobie się przyda 😀

      Usuń
  5. Świetny kurs, w którym każdy (niezależnie od poziomu swoich "potrafień") znajdzie coś dla siebie! Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za opinię,cieszę się,że udało mi się zrealizować mój zamysł 🖤

      Usuń
  6. Wspaniały kurs!Bardzo przydatny!

    OdpowiedzUsuń
  7. Super kursik, na pewno skorzystam, pozdrawiam serdecznie��

    OdpowiedzUsuń
  8. Swietny kurs, czekam na kolejny

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo czytelny,dobrze obfotografowany kurs. Dziękuję za wyczerpujące info o użytych preparatach!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Robię, jestem na etapie nałożenia szlagmetalu i farby metalicznej ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Thank you. Beautifull work.

    OdpowiedzUsuń